Pokaż listę

Wołomin ma szansę na rozwój!

To już kolejny przedstawiciel rządu, który przyjechał do Wołomina z propozycją współpracy dla dobra wołominian. Niedawno premier, a teraz ministrowie, odpowiedzieli na zaproszenie Ryszarda Madziara, kandydata na burmistrza Wołomina udowadniając, że są gotowi pomóc miastu, jeśli tylko władze gminy nie będą skupiać się na manifestowaniu swoich niechęci politycznych i zaczną współpracować dla dobra mieszkańców. 


Po ubiegłotygodniowej wizycie Elżbiety Rafalskiej - Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej - mieszkańcy Wołomina poznali szczegóły społecznej części Planu do Wołomina, który przedstawił kandydat na burmistrza Ryszard Madziar. Przypomnijmy, że chodzi m.in. wprowadzenie tzw. Becikowego, czyli kwoty 1000 zł dla rodziców nowo narodzonego mieszkańca Wołomina, budowę żłobków, podniesienie poziomu nauczania gminnych szkół oraz wprowadzenie licznych udogodnień dla seniorów 


W piątek do Wołomina przyjechał kolejny przedstawiciel rządu, tym razem odpowiedzialny za infrastrukturę - wiceminister Ministerstwa Infrastruktury Andrzej Bittel. Korzystając z zaproszenia Ryszarda Madziara zapoznał się z rozwiązaniami zastosowanymi przy budowie przejścia pod torami w ul. Laskowej oraz wejścia na perony.

- Od tygodni codziennie spotykamy się z mieszkańcami, którzy zgłaszają nam problemy związane z przejściami podziemnymi i linią kolejową. Wszystkie potrzeby mieszkańców zostały uwzględnione w Planie dla Wołomina, który jest szansą na to, by życie w Wołominie stało się łatwiejsze i przyjemniejsze. Chcemy by w linii kolejowej na terenie gminy powstały trzy przejścia podziemne: w ul. Piłsudskiego, na wysokości marketu Kaufland i w Zagościńcu. Wołomin nie może być podzielony na pół ekranami. Takie są oczekiwania mieszkańców na kolejną kadencję samorządu. Mieszkańcy chcą, by wybudowana infrastruktura była mniej uciążliwa, a do tego niezbędna jest współpraca z rządem. Mam nadzieję, że ta dzisiejsza wizyta pomoże panu ministrowi podjąć decyzję, by wesprzeć samorząd wołomiński, aby przejścia podziemne były bardziej przyjazne dla mieszkańców - zapowiedział Ryszard Madziar. 


Minister nie ukrywał swojego zdziwienia specyficznym wejściem na peron w stronę Warszawy i deklarował pomoc: - Dzisiejsza wizyta to dla mnie taka podróż w czasie, bo w Wołominie miałem kolegów, których odwiedzałem i przejście kładką zwaną „szubienicą” zawsze było taką ciekawostką. Ryszard Madziar oprowadził mnie po elementach infrastruktury modernizowanej przez PKP PLK i oprócz tego, że perony są komfortowe, to można dostrzec, że pewne rozwiązania nie do końca odpowiadają założeniom, które się wiążą z dostępnością do torów kolejowych. Bardzo mnie to ciekawi i muszę zapytać inwestora dlaczego tak to zostało zaprojektowane i co dalej z tym można zrobić. Kolej ma łączyć nie dzielić. Nasuwa się wiec pytanie: kto oszczędzał i kto pozwolił na zaoszczędzenie drobnych wydaje się kwot, ale od których zależy bezpieczeństwo ludzi. To będziemy wyjaśniali i dążyli do tego, by te mankamenty usuwać, oczywiście z pełnym poszanowaniem obecnej infrastruktury i zasad, w których była wytwarzana. Widać, że pewne korekty są niezbędne - zapowiedział stanowczo minister.  


Jak zauważył kandydat na burmistrza Ryszard Madziar, odcinek wołomiński kosztował ok. 180 mln zł więc poprawki byłyby minimalnym kosztem w stosunku do całej inwestycji. - Pozwolą jednak na bardziej normalne funkcjonowanie i cieszenie się z inwestycji, na które wołominiacy czekali od 50 lat - dodał Ryszard Madziar.  


Widać, że problemy, które nie udaje się rozwiązać obecnym włodarzom od lat, przy dobrej współpracy z rządem, mogą wreszcie doczekać się oczekiwanego przez mieszkańców finału. 







  


red.


Pokaż listę
Facebook Twitter