Pokaż listę

Urodzinowy tort nie dla każdego?

Urodziny Miasta, 99. rocznica nadania Wołominowi praw miejskich stała się okazją do zorganizowania przez Burmistrz Elżbietę Radwan spotkania z mieszkańcami, na którym to spotkaniu Mieszkańcy mieli zostać poczęstowani tortem i wspólnie odśpiewać Sto Lat! - dla Wołomina.

Wbrew temu co można by odczytać ze zdjęć zamieszczonych na oficjalnych stronach Urzędu Miasta i Pani Burmistrz, frekwencja nie dopisała. Może i dobrze a dlaczego? O tym niżej.

/media/DSC_0821.JPG
fot. eW

Było mroźnie a z ust przechodzących nieopodal mieszkańców usłyszeć można było zdegustowanie kolejną imprezą organizowaną przez miasto, którego w ich opinii nie stać na tego typu rozrzutność, podyktowaną, jak mówili zbliżającymi się wyborami.

Były jednak niebieskie balony, było auto z epoki, którym przyjechał Marszałek Piłsudski w towarzystwie Premiera Paderewskiego, była orkiestra, była straż pożarna, policja, uczniowie liceum PUL w Wołominie, wolontariusze i kilkudziesięciu mieszkańców których zachęciła obietnica Pani Burmistrz mówiąca: „kawałek tortu dla każdego”.

/media/DSC_0834.JPG
fot. eW

Był więc i tort. Ogromny, okazały, piękny, z symbolami Wołomina.

/media/DSC_0843.JPG

Pomimo mrozu zachęceni Mieszkańcy ustawili się w kolejce.

Jakież było ich zdziwienie gdy zaledwie kilka minut po tym jak Burmistrz Radwan niezauważona zniknęła z uroczystości, osoby obsługujące imprezę zaczęły demontować namiot MDKu, pod którym wszystko się działo. Kolejka po tort jeszcze stała a impreza już była „zwijana”.

/media/DSC_0848.JPG
fot. eW

Czy Urzędnicy Miejscy przyjmując gości w swoich domach, w czasie spotkania wychodzą (jak Pani Burmistrz) lub zaczynają sprzątać (jak pracownicy, którzy czym prędzej składali namiot MDKu podczas gdy goście – mieszkańcy, jeszcze czekali na tort)?

To nie koniec zaskoczeń a najsmutniejsze dopiero nadeszło. Okazało się że ten piękny tort, który zachwycił wszystkich tuż po tym jak się pojawił – był zwykłą atrapą. Styropianowy (bądź zrobiony z czegoś co styropian przypominało) tort, obłożony masą kremową z niewielką ilością prawdziwego tortu wokół.

/media/DSC_0854.JPG
fot. eW

Przy liczbie gości, która zdaniem niektórych nie przekroczyła liczby organizatorów – smutnych i rozżalonych nie brakowało. Byli wśród nich starsi ludzie, którzy odstali swoje w kolejce a teraz podchodzili i zabierali choć kwiatki z dekoracji, palcem zdejmowali pozostałości kremu ze styropianowego tortu. Były smutne dzieci, które rodzice pocieszali, obiecując wizytę w pobliskiej cukierni.

/media/DSC_0860.JPG
fot. eW

Gdyby frekwencja dopisała – rozżalonych i smutnych byłoby więcej, dlatego Urzędnicy Miejscy winni się cieszyć, że z ich zaproszenia skorzystała niewielka liczba Mieszkańców.

Zgromadzeni komentowali ,,okrągłą'' 99 rocznicę urodzin miasta i aktywność władz samorządowych w tym zakresie mówiąc - czuć zbliżające się wybory.

Złe planowanie stało się niestety wizytówką obecnej władzy samorządowej w Wołominie.

Rodzi się pytanie, w jakim celu organizować tego typu uroczystości, które poza dobrym pierwszym wrażeniem nie niosą z sobą nic poza rozczarowaniem? Rok temu, dwa czy trzy uroczystości związanych z rocznicą nadania Wołominowi praw miejskich w ogóle nie było a w tym roku zorganizowane "z wielką pompą" okazały się, jak powiedziała jedna z Mieszkanek - klapą.

red. eW

Pokaż listę
Facebook Twitter