Pokaż listę

Tajne związki Elżbiety Radwan z PSL

Jak czytamy w piątkowym wydaniu Gazety Wyborczej „niezależna” Elżbieta Radwan, idąc do wyborów samorządowych w 2014 roku, szła ,,z poparciem Polskiego Stronnictwa Ludowego''- partii, która na polskiej scenie politycznej gości od wielu lat.

Gazeta Wyborcza, pisząc o obniżeniu wynagrodzenia Elżbiety Radwan przypomniała wstydliwą przeszłość obecnego włodarza Wołomina, która kryła swoje związki z PSL. Przeszłość, która dziś jest niewygodna dla Pani Burmistrz, bo obnaża powtarzaną przez lata fałszywą narrację.

Pani Radwan bezustannie głosi, że samorządowiec nie może być związany z żadną partią polityczną, a jej główną dewizą jest walka z upartyjnianiem samorządu. Jak czytamy w piątkowym wydaniu Gazety Wyborczej „niezależna” Elżbieta Radwan, idąc do wyborów samorządowych w 2014 roku, szła ,,z poparciem Polskiego Stronnictwa Ludowego''- partii, która na polskiej scenie politycznej gości od wielu lat.

Jeden ze znanych publicystów Witold Gadowski, niedawno goszczący w Wołominie, określił PSL jako partię ,,oszustów i oportunistów’’, partię, w której szeregach jest wiele osób mających problemy z prawem.

Jak dobrze pamiętamy, w grudniu 2014 roku na zaprzysiężenie Pani Burmistrz do wołomińskiego ratusza gremialnie zjechali wysocy rangą politycy Polskiego Stronnictwa Ludowego, nie kryjąc zadowolenia z wyboru Elżbiety Radwan i wylewnie gratulując wygranej. Mówiono wówczas, że na sali zrobiło się ,,zielono’’. Wywołało to poruszenie wśród mieszkańców. ,,Czy ktoś nabił nas w butelkę?!’’ – pytano w trakcie uroczystości.

/media/thumbnail_zaprzysiezenie_4-604x345_52g8w5X.jpg
fot. fb
/media/thumbnail_zaprzysiezenie_3-2_iP82vkQ.jpg
fot. fb

Szkoda, że takie fakty znajdują potwierdzenie po latach w mediach oraz w działaniu.

red. eW

Pokaż listę
Facebook Twitter