Pokaż listę

Agnieszka Romaszewska o uroczystościach w Wołominie:

Na temat niedzielnej uroczystości związanej z nadaniem rondu w Wołominie imienia Senatora Zbigniewa Romaszewskiego wypowiedziała się Pani Agnieszka Romaszewska, dziennikarka prasowa i telewizyjna, dyrektor Biełsat TV, od 2011 wiceprezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskichprywatnie córka Pana Senatora:


"No Tata, jeśli z nieba patrzył, to z pewnością był zadowolony... Przesympatyczna impreza przy okazji nazwania ronda w Wołominie imieniem Zbigniewa Romaszewskiego. Obok stanęła tablica upamiętniającą ludzi Solidarności ze Stolarki Wołomin, czyli nieistniejącego juz dziś ale działającego przez 60 lat wielkiego zakładu stolarki budowlanej, z którego (i z Huty Szkła) żyło całe miasto... Wiem, że Tacie by to się bardzo podobało, bo dla niego Solidarność nie była TYLKO wielkim ruchem ogólnonarodowym i patriotycznym, ale i wielkim ruchem SPOŁECZNYM. 

Przemili ludzie, świetna atmosfera i piękna uroczystość. Warto dodać, że uchwała o nazwie została przyjęta jednogłośnie, choć główny incjator pan Ryszard Madziar wraz szefem wolomińskiej Solidarności musiał się (delikatnie mowiąc) nieco nachodzić. 


1. Dodatek pierwszy: jedną z osób, ktore lobbowały za nazwaniem ronda imieniem mego ojca była pani Danusia Regulska, siostra zamordowanego księdza Sylwestra Zycha. Sprawa księdza Zycha, najpierw więzionego w latach 80 (skazany na 6 lat tak naprawdę za to że starał się ratować dwóch chłopaków, 17 i 18 letniego, swoich parafian, którzy „bawiąc się” w partyzantkę, zastrzelili przy probie odbierania broni sierżanta milicji Karosa) potem zaszczuwanego przez SB, a na koniec zamordowanego przez „nieznanych sprawców”, jest jednym z bardziej skandalicznych przykładów bezkarności nie tylko oprawców z PRL, ale ich widocznych w tej sprawie jak na dłoni mocodawców i pomocników. Rodzice byli tymi, którzy w tej sprawie bezkompromisowo nie dawali za wygraną i domagali się prawdy. No i probowali pomagac rodzinie księdza.


2.Ddatek drugi: mszę świetą przed uroczystością odprawił proboszcz najbardziej patriotycznej chyba(przynajmniej pod wzgledem wystroju😊) parafii w okolicach Warszawy. Wnętrze kościoła całe pokryte jest bowiem nie tylko wizerunkami świętych zwiazanych z ziemiami polskimi, ale i freskami ilustrującymi ważne wydarzenia z historii Polski i przedstawiającymi bohaterów (np.Romualda Traugutta), ważnych działaczy (np. Ks. Stanislawa Konarskiego pisarza politycznego i założyciela Collegium Nobilium) czy dowódców (Hetman Wlk.Koronny Stanisław Żółkiewski), powstałymi gdzieś w latach 80. To dzieło księdza Jana Sikory, niegdyś żołnierza Armii Krajowej i przez 37 lat tamtejszego proboszcza...

Mówcie co chcecie, a ja Wam powiem tak: Wołomin jest fajny!"



Pokaż listę
Facebook Twitter