Pokaż listę

10 - latkowie w Liceum - rodzice mówią NIE... i zbierają podpisy

Niestety rodzice nie pozbyli się obaw a jedynie wzrosła w nich nieufność do dyrekcji i władz samorządowych, od których prosto w oczy usłyszeli, iż właściwie wszyscy ( ok. 10 rodziców ) na spotkaniu 12 marca br. przesłyszeli się bądź nie zrozumieli tego co zaprezentowała im Dyrektor Stańczak.

12 marca br. rodzice dzisiejszych trzecioklasistów ze Szkoły Podstawowej nr 7 w Wołominie, spotkali się z Dyrekcją szkoły. Spotkanie dotyczyło proponowanych przez Panią Dyrektor Anetę Stańczak rozwiązań, związanych z ewentualnym przeniesieniem w roku szkolnym 2018/2019, któregoś z roczników dzieci uczęszczających do SP nr 7, do nowo powołanej Szkoły Podstawowej nr 1 w Wołominie (dawny Zespół Szkół nr 3) – do budynku, w którym mieści się liceum ogólnokształcące.


Pani Dyrektor zaprezentowała rodzicom pismo, skierowane do Rady Miejskiej w Wołominie, zawierające 5 propozycji, dotyczących dzieci od 4 do 7 klasy. Zasugerowała przy tym, że najkorzystniejsze z wielu przyczyn byłoby rozwiązanie dopuszczające przeniesienie od września br. czwartoklasistów (obecnych trzecioklasistów) do nowo powstałej szkoły podstawowej, tj do budynku, w którym mieści się liceum.

Rodzice nie kryli oburzenia tym pomysłem, wydało im się absurdalne, aby dzieci 10-11 letnie uczęszczały do szkoły razem z – często dorosłymi już przecież, licealistami.


W związku z powyższym postanowili zwrócić się do Rady Miasta Wołomin, aby nie dopuściła do takiego rozwiązania.

Zanim zdążyli to zrobić, 14 marca (środa) w SP nr 7 zorganizowano spotkanie dotyczące tej kwestii.


W spotkaniu uczestniczyła Pani Dyrektor Aneta Stańczak oraz Pani Halina Bonecka - dyrektor ZEASiP Wołomin.

Jakież było zdumienie rodziców, kiedy podczas spotkania pani Dyrektor Stańczak odczytała pismo, z którym rzekomo zapoznała rodziców na spotkaniu 12 marca br., które absolutnie nie zawierało rozwiązania dopuszczającego uczęszczania 4-klasistów do jednej szkoły z licealistami.


Zaprezentowane przez Panią Stańczak w obecności Pani Boneckiej pismo było - zdaniem rodziców, zupełnie innym dokumentem niż ten, z którym zapoznali się 12 marca. Pani dyrektor zaprzeczyła temu.

Pani Halina Bonecka oraz pani Dyrektor Stańczak zapewniały rodziców, iż 4-klasiści z pewnością od września nie pójdą do liceum i w rzeczywistości każdy rodzic będzie mógł sam zdecydować jakie będą losy jego dziecka.


Niestety rodzice nie pozbyli się obaw a jedynie wzrosła w nich nieufność do dyrekcji i władz samorządowych, od których prosto w oczy usłyszeli, iż właściwie wszyscy ( ok. 10 osób ) na spotkaniu 12 marca br. przesłyszeli się bądź nie zrozumieli tego co zaprezentowała im Dyrektor Stańczak.


Sytuacja jest rozwojowa. Rodzice obawiają się, iż na nich zostanie zrzucona wina za ewentualną konieczność zorganizowania 2-zmianowego planu lekcji od września 2018r., jednak nie wyobrażają sobie, aby ich dzieci (obecnie trzecioklasiści) chodziły do jednej szkoły z - często dorosłymi już, licealistami.


Władze samorządowe umywają ręce, tłumaczą, że każdy rodzic sam zdecyduje, jak potoczą się losy jego dziecka, szkoła mydli oczy i zmienia pomysły na rozwiązanie tej sytuacji w zależności od dnia i godziny.


Rodzice zamartwiają się, bo chcą dla swoich dzieci jak najlepiej a zaufania do dyrekcji i władzy samorządowej jest w nich coraz mniej.

red. eW

Pokaż listę
Facebook Twitter