Pokaż listę

Ostatnia prosta do otwarcia S8 - obwodnicy Marek

Wykonawca budowanej w ciągu drogi ekspresowej S8 obwodnicy Marek pomiędzy węzłami Marki i Kobyłka złożył wniosek o wydanie pozwolenia na użytkowanie. – Jesteśmy na ostatniej prostej przed oddaniem drogi do ruchu – mówi Jan Krynicki, rzecznik Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

Obwodnica Marek to ważna część ekspresowej ósemki – ma znaczenie zarówno dla jeżdżących tranzytem na trasie między Warszawą a Białymstokiem, którzy niemal o każdej porze dnia i tygodnia skazani są na stanie w korkach w

podwarszawskich Markach. Jest istotna także dla mieszkańców tej miejscowości, jak i wschodniej części aglomeracji warszawskiej, którzy są skazani na nieustanne towarzystwo TIR-ów.

Droga, według pierwotnych zapisów w umowie miała być gotowa latem tego roku. Jednak ze względu na przyczyny obiektywne, termin jej ukończenia został zmieniony na 19, a następnie jeszcze raz na 28 października. Wykonawca jednak nie zdążył ze wszystkimi pracami. Nie zapewnił też, tak jak tego oczekiwał inwestor, wcześniejszej przejezdności.

Od październikowego terminu wykonawcy naliczane są kary za każdy dzień zwłoki, mimo to prace nie nabierały satysfakcjonującego tempa. 22 listopada wiceminister infrastruktury i budownictwa Marek Chodkiewicz zagroził, że w przypadku niezapewnienia przejezdności do 15 grudnia, kontrakt z wykonawcą zostanie zerwany. Wskazany termin przypada jutro, tj. w piątek. Obwodnica raczej tego dnia jeszcze nie pojedziemy, ale wszystko wskazuje na to, że to Salini skończy realizowany odcinek. Rozwiązanie kontraktu w momencie złożenia wniosku o pozwolenie na użytkowanie nie miałoby sensu, a jedynie mogłoby wydłużyć oczekiwanie na trasę.

Termin udostępnienia drogi kierowcom zależy nadal od wykonawcy i tempa w jakim będzie reagował na ewentualne uwagi nadzoru budowlanego. Jeśli wykaże zaangażowanie, można liczyć, że kierowcy przejadą nowym odcinkiem jeszcze przed świętami.

Obwodnica Marek liczy ok. 15 km, na które składają się dwa zadania: pierwsze o długości 8,1 km (Marki – Kobyłka) realizuje konsorcjum na czele z Salini. Drugie zadanie od Kobyłki do Radzymina o długości ok. 7 km wykonuje konsorcjum na czele z Astaldi – ten fragment jest już ukończony, choć kierowcy pojadą nim dopiero po uzyskaniu przejezdności całej obwodnicy.


Źródło: rynekinfrastruktury.pl

Pokaż listę
Facebook Twitter