Pokaż listę

Dramat po pasterce. Nie żyją trzy kobiety

Tragiczny początek świąt na drogach na Mazowszu. W podwarszawskiej Kobyłce rozpędzony samochód potrącił trzy kobiety wracające z pasterki. Niestety wszystkie zginęły na miejscu. 22-latek, który prowadził samochód w chwili wypadku był trzeźwy.

Do tego zdarzenia doszło tuż po godzinie pierwszej w nocy na ul. Nadarzyńskiej w Kobyłce. Trzy kobiety, które wracały do domu z pasterki chciały przejść przez oznakowane przejście dla pieszych. Gdy weszły na jezdnię jeden z samochodów się zatrzymał. Niestety jadący z naprzeciwka 22-letni Grzegorz W. nie zahamował i potrącił przechodzące kobiety.

Na miejscu szybko pojawiły się karetki i policja. Niestety mimo wysiłku ratowników ofiar nie udało się uratować. Dwie z nich miały około 30 lat, a trzecia około 60 lat. – W chwili zdarzenia 22-letni kierowca był trzeźwy – mówi komisarz Jarosław Florczak z Komendy Stołecznej Policji. Jak dodaje czynności na miejscu zdarzenia trwały do około godziny 5:30.

Teraz śledczy będą ustalać przyczyny tragedii. Sprawca, 22-letni Grzegorz W. został zatrzymany.

źródło: fakt24.pl

Pokaż listę
Facebook Twitter